Cielęcina duszona w piwie z grzybami i ziołami

Kategoria / category:
dania główne
składniki:
4 kotlety (filety) cielęce
2 łyżki rozpuszczonego masła
1 łyżki oleju
2-3 cebulki szalotki lub 1 czerwona cebula
150 g grzybów [pieczarek, grzybów leśnych lub boczniaków]
0,5 szklanki białego mętnego piwa
0,5 szklanki słodkiej śmietany
1 pęczek trybuli
sól
świeżo zmielony pieprz
przygotowanie:
KOTLETY:
Filety rozbić, ale bardzo lekko, tylko, aby nadać im ładny kształt medalionów. Plastry cielęce opłukać i niezbyt silnie tłuczkiem zwilżonym w wodzie na płaty grubości ok. 1 cm, nadając im kształt foremnych medalionów.
Obwody kotletów ponacinać w kilku miejscach, aby się nie kurczyły.
Na rozgrzaną patelnię wrzucić ciut masła i oliwę[ może być też olej].
Oprószyć solą i pieprzem medaliony.
Tłuszcz zaczyna skwierczeć na patelni.
Teraz już możemy kłaść medaliony na patelnię.
Zrumienić z obu stron na rozgrzanej oliwie wymieszanej z masłem.
Mięso powinno się dość szybko obsmażyć z obu stron na mocnym ogniu, myślę, że przez 2-3 minuty z każdej strony.
W czasie, kiedy mięso się obsmaża, pokroić drobno szalotkę.
Zdjąć mięso z patelni. Przełożyć na talerz, przykryć pokrywką i położyć na czymś ciepłym – niech dochodzi.
Położyć w ciepłym miejscu [ garnek z wrzątkiem, na nim talerz] przykryć pokrywką.

PRZYGOTOWANIE SOSU:
Do tłuszczu po sznyclach wrzucamy szalotkę.
Dajemy się jej podusić 2-3 minuty.
Gdy będzie się smażyć przygotujemy grzyby. [Pieczarki, lub grzyby leśne].
Grzyby pokroić w wrzucić do podsmażonej cebulki.
Dusimy całość kolejne 2-3 minuty.
Teraz dopiero do patelni wlewamy białe piwo [ jasne, mętne, nieklarowne – o kwiatowym aromacie] i dusić na dość ostrym ogniu razem ok. 10-15 min, aż piwo w dużej mierze odparuje.
Teraz, gdy większość piwa wyparowała dolewamy śmietankę.
Śmietanka nam zagęści sos, bez potrzeby dodawania zasmażki.
Do zredukowanego sosu wlać śmietankę (ciągle mieszając), która nieco zagęści naturalnie sos Całość rozmieszać.
Gdy sos nam zgęstnieje dodajemy posiekaną trybulę.[Zioło o cytrynowym, lekko anyżkowym posmaku]. Trybula to symbol walońskiej kuchni.
Całości zamieszać.
Na talerz przełożyć kotleciki i polać sosem.
Gotowe do jedzenia. SMACZNEGO!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *